Prawa szczęścia

Tradycja rządzi się swoimi prawami, których nie uznaje rozum. Z tych milionów doświadczeń i pradawnych mądrości zrodziły się bowiem przesądy. To właśnie za ich pomocą nasi przodkowie próbują nam przekazać różne rodzaje broni, jakimi możemy się posłużyć, by przyciągnąć szczęście i odepchnąć pecha.

Oto kilka wypróbowanych sposobów:

– na szczęście w miłości – wystarczy na siedem nocy położyć pod łóżkiem talerz z solą morską, umieszczając go na wysokości serca, potem wysypać tę sól do ognia, celem oczyszczenia jej, a następnie spuścić z bieżącą wodą w zlewie;

– na wzmocnienie szczęścia finansowego – znajdź banknot o takim numerze, by cyfry czytane od lewej do prawej i odwrotnie, były takie same, włóż go do kieszeni, a będzie przynętą dla pieniędzy;

– na przegonienie nieszczęścia – przestaw meble w domu, symbolizuje to przewrót oraz przełamanie serii pechowych zdarzeń.

Stosując je, niczym nie ryzykujesz. Nie masz też gwarancji, że te magiczne recepty zadziałają, gdyż szczęście i nieszczęście nieustannie krążą wokół nas. Możesz jedynie spróbować je do siebie zwabić i nie tracić woli walki, bo pozbawiony nadziei człowiek marnieje i ginie.

* CzaroMarownik 2013

Reklamy

Talizman vs amulet

Gdy rozwiązujesz krzyżówkę, prawidłowym hasłem do słowa: „talizman” jest „amulet”.  Zatem stawia się znak równości pomiędzy tymi dwoma terminami. W istocie jednak mają one inne znaczenia.

Talizman jest magicznym przedmiotem, który przynosi szczęście osobie go posiadającej. Ma przyciągać powodzenie, bogactwo, pieniądze, miłość, idealne związki, pozytywną energię czy zdrowie. Natomiast amulet służy najczęściej magicznej obronie przed złem wyrażanym poprzez ludzi, duchy czy nieszczęścia w ogóle. Współcześnie oba traktuje się go jako przejaw zabobonów i zacofania. Szczególnie wśród nazbyt gorliwych wyznawców religii chrześcijańskiej są głęboko potępiane, gdyż według ich wierzeń – osoba je nosząca nie pokłada wystarczającej nadziei w Bogu, że ją obroni przed siłami zła, oraz wierzy w pogańskie wymysły.

Ale jako że amulety i talizmany występują w różnej postaci, jako wisiorki, kamienie, figurki, posążki, obrazki, breloczki, bransoletki itp., nie musimy obawiać się, że zostaną one rozpoznane przez żarliwego katolika czy – co gorsza – katoliczkę, starszą w dodatku. Niech więc twoje magiczne przedmioty będą zawsze przy tobie, ale w postaci ozdób, przedmiotów codziennego użytku, albo noś je po prostu w torebce.

***

Przykład: Talizman Mocy Wewnętrznej – Sigil V

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o silgilach, możesz sięgnąć do książki „Osobiste symbole sukcesu. Praktyczna magia sigili” Frater U∴D∴