Uzdrawiający latawiec:)

Nie od dziś wiadomo, że zabawa uzdrawia. Najlepszy sposób na wyleczenie choroby, to… puszczanie latawca. Trzeba go samodzielnie wykonać, a w trakcie tej pracy niejako „wlać” w niego problem. Wówczas wystarczy tylko wietrzny dzień. Nurkujący i kołyszący się na wietrze latawiec, szybując raz w górę, raz w dół, usunie chorobę lub problem:)

I to się nazywa Magia domowa, czyli zaklęcia i rytuały dla czterech kątów:)

Reklamy

Tarot Nastoletnich Czarownic

Jeśli przygnębia Cię sytuacja, w której się znalazłeś, myślisz, że to beznadziejny przypadek bez wyjścia, rozłóż sobie Tarota! Karty prawdę Ci powiedzą! Mogą z nich skorzystać początkujący i zaawansowani w sztuce magicznej!

Zaufajcie wróżkom!

witchy tarot

Drogi Pamiętniczku…

Kiedyś były na kluczyk. Teraz są na hasło. Kiedyś to były pamiętniki, teraz są blogi. Zmiana mentalności, myślenia, pociągnęła za sobą zmianę formy wypowiedzi. A może spowiedzi?

Czasem to, z czym nie możemy sobie poradzić, czego nie możemy wykrzyczeć, zapisujemy. W ten sposób się uzewnętrzniamy i oswajamy swoje problemy. Nie zawsze jednak wszystko chcemy pokazać szerszej, nawet anonimowej, widowni. Są sprawy, które najlepiej zachować w sercu. I właśnie w takich momentach zaznacza się wyższość pamiętnika nad blogiem (choć nie twierdzę, że zawsze – w końcu z jakiegoś powodu piszę tego bloga:P).

Niedawno na rynku wydawniczym znalazłam „Tajemną Księgę Cieni Nastoletniej Czarownicy”. Spodobała mi się nota od wydawcy: „Oto Twój sekretny dziennik magiczny, w nim zaklęcia na rozwiązanie najważniejszych problemów, które mogą Cię spotkać. Będzie Ci on towarzyszył w szczęściu i nieszczęściu, możesz w nim zapisać to wszystko, co czujesz i myślisz, o czym marzysz i śnisz. NIE MUSISZ NIKOMU TEGO POKAZYWAĆ ANI SIĘ Z TEGO TŁUMACZYĆ. Niech to będzie Twój najlepszy tajemny przyjaciel magiczny!”.

Polecam każdej czarownicy:)