Czego tak naprawdę potrzebujesz?

Reklama jest wyjątkowo prężną dźwignią handlu. Gdy na ekranie widzimy aksamitny jogurt Zott, wydaje nam się wyjątkowo pyszny i natychmiast by się chciało pobiec do pobliskiego sklepu – najlepiej z łyżeczką, żeby go zjeść na miejscu (wspominam akurat o tej marce, bo z dobrym smakiem ma niewiele wspólnego, chyba że ktoś uwielbia kwaśny posmak w jogurcie owocowym) . To tylko przykład, ale tak jest z każdym produktem. Agencja reklamowe prześcigają się w pomysłach. Wszystko to po, byśmy zaproponowane przez nich produkty kupili i to w dużych ilościach. I nieważne, czy jest to dobry produkt, czy kiepski, ma się sprzedawać tak, jak sobie producent zażyczy. 

Jak ma się to do ochrony środowiska? Działaniem, które ma realny wpływ na ochronę środowiska, jest ograniczenie kupowania rzeczy, których się nie potrzebuje. Wiele promocji wygląda kusząco, ale doskonale można bez nich obejść się w życiu. Jeśli przestaniemy się wpisywać w założenia sprzedażowe agencji reklamowych i producenta, przestaniemy być marionetkami, konsumentami do manipulowania, nasze życie nie będzie ograniczało się do kupowania, przetwarzania i wyrzucania. Na niewiele przyda się segregowanie śmieci, jeśli stale będziemy nieświadomie produkować coraz większe ilości. Wsłuchajmy się w swoje potrzeby, bo po pewnym czasie już nie będzie wiadomo, co/kto tak naprawdę jest śmieciem, a co/kto śmieciarzem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s