PRZESĄDY :)

Skąd się wzięły przesądy? W Polsce funkcjonuje ich całkiem sporo. Oto te najważniejsze, do których przykładamy największą wagę:

– PIĄTEK TRZYNASTEGO – geneza tego przesądu sięga początków XIV wieku, gdy francuski król Filip IV Piękny spalił na stosie 54 członków zakonu templariuszy. Wówczas wielki mistrz zakonu, przed śmiercią, rzucił klątwę – zarówno na króla, jak i na ówczesnego papieża. Rok później obrzuceni anatemą zmarli;

– CZARNY KOT – jako że koty widzą w ciemności, a ciemność jest domeną szatana, w starożytności uznano koty za zwierzęta szatańskie; uważano, że wzrokiem świdrują, przeszywają wnętrze człowieka, odkrywają słabe strony i rzucają uroki;

– POWRÓT – to, że zawróciłeś z obranej przez siebie ścieżki, w wielu kulturach uznaje się za zły znak; uważa się, że jest to przerywanie magicznego kręgu życia; by z powrotem się domknął, należy usiąść na chwilę albo obrócić się wokół swojej osi;

– WITANIE SIĘ PRZEZ PRÓG – dom uważa się za schronienie, azyl, a jego próg za granicę oddzielającą człowieka od zła świata zewnętrznego; jeśli witamy się przez próg, istnieje ryzyko wniesienia tego zła do domu;

– ŚLUB W MIESIĄCU Z LITERĄ „R” – wróży udane życie rodzinne, szczęście, dobrobyt;

– ZBITE LUSTRO – 7 lat nieszczęścia; przesąd ten sięga swoimi korzeniami początków XIX wieku – wówczas ceny za szkło było potwornie wysokie – gdy więc ktoś pobił swoje lustro, było to dla niego prawdziwe nieszczęście – w większości nie stać go było na kupno nowego, musiał odczekać parę dobrych lat, nawet siedem, by móc pozwolić sobie na zakup kolejnego;

– KOMINIARZ – przynosi szczęście; kiedyś, gdy zawód kominiarza był naprawdę ważny, bo od czystości komina zależało, czy dom będzie dobrze nagrzany, ludzie parający się tą profesją byli uznawani za strażników domowego ogniska;

– GUZIK – życzenie wypowiedziane w chwili, gdy zobaczymy kominiarza i złapiemy się za guzik, na pewno się spełni; znowu przesąd ten kieruje do czasów, gdy kominiarz był uważany za niezwykle ważną osobę – część jego stroju pełni rolę amuletu;

– DRABINA – jako że na naszych głowach – według dawnych wierzeń – siedzi duch, który się nami opiekuje, w chwili gdy przechodzimy pod drabiną, może on niepostrzeżenie zostać strącony z naszych głów – wówczas nieszczęście gotowe; ale w rozstawionej drabinie tkwi jeszcze odniesienie do boskiego trójkąta, jaki się tworzy między ziemią a niebem – jeśli przez niego przechodzimy, zaburzamy harmonię świata;

– SÓL – gdy niechcący strącimy solniczkę i wysypiemy sól na ziemię, wówczas możemy być pewni, że z osobą, która jako pierwsza pojawi się w zasięgu naszego wzroku, rychło się pokłócimy; przesąd ten powstał w czasach, gdy sól była niezwykle drogim towarem luksusowym – nieuważna strata tak cennej substancji mogła wzbudzić wielkie emocje i wywołać wielkie kłótnie;

– CZERWONA WSTĄŻKA – chroni przed urokami; często wiesza się czerwone wstążki przy wózkach dziecięcych albo łóżeczkach, aby odgonić złe moce; już w starożytnym Rzymie ceniono kolor czerwony jako ten o wielkich mocach ochronnych;

– ODPUKAĆ W NIEMALOWANE DREWNO – odpędza złe moce; przesąd ten wziął się z tradycji pukania w deskę grobową, na której umieszczano zmarłego – odstraszało to diabła, który po śmierci człowieka chciał pochwycić ludzką duszą do piekła.

Reklamy
By nastoletniaczarownica Posted in MAGIA

One comment on “PRZESĄDY :)

  1. Pingback: Przyciągamy szczęście :)CzaroMarowy Blog Sklepowy | Sklep Ezoteryczny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s