Żywieniowe potrzeby organizmu

Brzuch stanowi centrum naszych emocji. Odczuwamy strach, podekscytowanie, gniew i miłość w tej właśnie części naszego ciała. Prawdopodobnie doświadczyłaś przynajmniej jednego z poniższych uczuć:

● Miałaś „motylki w brzuchu”, gdy byłaś zakochana.
● Gdy się zakochałaś, na początku nie miałaś ochoty na jedzenie.
● Twoja intuicja przybrała formę przeczucia świdrującego brzuch.
● Czułaś w brzuchu ucisk, gdy byłaś niespokojna lub przestraszona.
● Miałaś nudności lub bolał cię brzuch, kiedy byłaś zdenerwowana.
● Odczuwałaś głód, gdy byłaś samotna, znudzona lub zestresowana.
● Bolał cię brzuch, kiedy się martwiłaś.
● W nieprzyjemnej sytuacji czułaś, że nie dasz rady nic przełknąć ani strawić.
● Ktoś próbował „nakarmić” cię stekiem kłamstw.
● Byłaś spragniona czyjejś uwagi lub miłości.
● Na czyjś widok dostawałaś mdłości.

Intuicja, czy też uczucie wywołane przez układ pokarmowy, kieruje nami i prowadzi nas. Brzuch jest łącznikiem między inteligencją wszechświata a naszym ludzkim doświadczeniem. Ten wewnętrzny głos zawiera milion lat mądrości odziedziczonej po naszych przodkach zamieszkujących jaskinie. Mówi nam, czy określona osoba postępuje honorowo, podpowiada, jaką wybrać karierę, jaki kupić dom, kogo wybrać na męża/żonę itp.


Kiedy podążamy za głosem naszych uczuć „żołądkowych”, zawsze jesteśmy nagradzani spokojem ducha. Gdy rady dawane przez ten głos przerażają nas („Boję się podążać ścieżką kariery moich marzeń, ponieważ paraliżuje mnie strach przed porażką”), staramy się uciszyć wewnętrzny głos poprzez zapełnianie żołądka różnymi substancjami, takimi jak pokarm lub alkohol.

front-222x300* Doreen Virtue, Zachcianki pod kontrolą

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s